Showing posts with label the car is on fire. Show all posts
Showing posts with label the car is on fire. Show all posts

Wednesday, May 11, 2011

Time for party!

Wczoraj po powrocie z pracy czekała mnie miła niespodzianka. List polecony, a w nim wyczekiwane karnety na OFF Festival!
Kiedy Opener zawiódł moje oczekiwania, zacząłem się zastanawiać jaki festiwal w Polsce można jeszcze wybrać. Na OFFa zwrócił moją uwagę znajomy, podesłał kilka utworów i po paru dniach w mojej skrzynce mailowej pojawiło się potwierdzenie zamówienia.
Trzeba przyznać, że na początku byłem sceptyczny, z całości znałem raptem dwa zespoły, ale moje zainteresowanie rosło z każdym nowym, odsłuchanym artystą.